filcalki
Zaczęło się od przypadkiem sfilcowango ulubionego swetra. Postanowiłam przerobić go na torb ę i ozdobić ręcznie filcowanymi kwiatami. Okazało się, że filcowanie wciąga. Nauczyłam się technik filcowania na mokro - przy pomocy gorącej wody i szarego mydła, filcowania na sucho - specjalną igłą oraz, dającej ogromne możliwości, tzw nuno techniki, czyli łączenia wełny z jedwabną tkaniną. Często łączę różne techniki, eksperymentuję. Jestem otwarta na wyzwania i pomysły. Wykonuję prace na indywidualne zamówienia.