myslowniejszelife

Na co dzień pracuję z j. niemieckim - jestem czynną germanistką z wykształcenia. Mam to szczęście, że moje codzienne obowiązki i ten uważany przez wiele osób szorstki język sąsiadów zza Odry, to również moja pasja. A tak się składa, iż po latach bieganiny postanowiłam nieco zwolnić i bardziej smakować naszego życia powszedniego...Stąd pomysł na blog o Slow Life czyli na pisanie o zwalnianiu, zatrzymaniu się myślą nad czymś dłużej niż na chwilę, o życiu z pasją przez mniejsze i skromniejsze P. Co robię jeszcze? Kocham i uprawiam sztukę w kuchni - uwielbiam gotować zdrowo i pomysłowo, a poza tym przy kuchennym stole uprawiam sztukę z ołówkiem w dłoni - relaksuję się przy rysowaniu. Uwielbiam podróże - więc szwendam się kilka razy w roku po tym naszym światku. I zdarza mi się robić inne ciekawe rzeczy, gdy coś szczególnie przypadnie mi do gustu.
I pewnie teraz zapytacie, gdzie w takim razie ten niższy bieg i wolniejsze tempo w moim życiu? Na to odpowiem moimi wpisami na tym blogu - jak żyć w pełni i nie dostać zadyszki :).

E.